Tekken 8
AUTOR: PSXManiak · DODANO:
□ KRÓTKA RECENZJA
Tekkena 8 kupiłem głównie z sentymentu – za czasów pierwszego PlayStation zagrywałem się w Tekkena 3, a Eddy Gordo był dla mnie absolutnie najlepszą postacią. W najnowszej odsłonie bawiłem się naprawdę dobrze. Świetnie sprawdził się tryb Arcade Quest, w którym jako dzieciaki chodzimy po wirtualnych salonach gier i pniemy się w rankingach. Ukończyłem ten tryb i spędziłem przy nim sporo czasu, chociaż muszę uczciwie przyznać, że nie jestem żadnym specjalistą od bijatyk. Kompletnie nie potrafię zapamiętać tych wszystkich skomplikowanych kombosów. Należę raczej do graczy, którzy po prostu losowo nawalają we wszystkie przyciski i liczą na to, że uda się wykrzesać na ekranie jakiś fajny efekt. Oceniam tę grę na solidne 70 punktów, z czego spora część leci po prostu na fali nostalgii. Pamiętam mnóstwo postaci z "trójki" i trochę szkoda, że nie wszystkie z nich znalazły się w Tekkenie 8. Ogólnie nie jestem wielkim fanem gatunku i zazwyczaj omijam bijatyki szerokim łukiem, ale Tekken to seria, do której ze względu na wspaniałe wspomnienia wciąż potrafię z przyjemnością usiąść.
△ PLUSY
- + Świetny, nostalgiczny powrót do czasów pierwszego PlayStation
- + Bardzo fajnie zrealizowany tryb Arcade Quest (salony gier)
- + Daje mnóstwo frajdy nawet przy całkowicie losowym wciskaniu przycisków
○ MINUSY
- − Brak niektórych kultowych postaci znanych ze starszych odsłon (np. z Tekkena 3)
- − Dla osób niebędących fanami bijatyk gra bazuje głównie na sentymencie
△ OCENY
Oceniam tę grę niżej niż krytyków o 20 pkt i niżej niż graczy o 5 pkt. To jeden z większych rozjazdów w mojej kolekcji.