Fantasy Life The Girl Who Steals Time
AUTOR: PSXManiak · DODANO:
□ KRÓTKA RECENZJA
Ogólnie nie przepadam za grami w typowym japońskim stylu od Nintendo z małymi ludzikami, ale sam zamysł RPG bardzo mi tu siadł. Podobało mi się budowanie, farmienie i rozwój postaci. Niestety, historia kompletnie mnie nie kupiła. Trafiamy na tajemniczą zrujnowaną wyspę i musimy podróżować między przeszłością a teraźniejszością, aby przywrócić jej dawną chwałę. Największy zgrzyt i powód, dla którego mocno tnę ocenę, to tryb kooperacji. Najaraliśmy się z Kasią na wspólne granie, ale okazało się, że drugi gracz to zaledwie pomocnik. Kasia nie miała własnego rozwoju postaci i nie czuła się tam zbytnio potrzebna, dlatego ostatecznie odpuściliśmy ten tytuł. Szkoda, bo z pełnoprawną drugą postacią na pewno bawilibyśmy się świetnie do samego końca. Jako ciekawostkę dodam, że za grę odpowiada japońskie studio Level 5, czyli twórcy kultowej serii Professor Layton.
△ PLUSY
- + Wciągające mechaniki budowania i farmienia
- + Satysfakcjonujący system rozwoju głównej postaci
○ MINUSY
- − Rozczarowujący i bardzo ograniczony tryb kooperacji
- − Drugi gracz jest sprowadzony do roli mało znaczącego pomocnika
- − Nudna i nieangażująca historia
△ OCENY
Oceniam tę grę niżej niż krytyków o 40 pkt i niżej niż graczy o 45 pkt. To jeden z większych rozjazdów w mojej kolekcji.