Hitman: World of Assassination
AUTOR: PSXManiak · DODANO:
□ KRÓTKA RECENZJA
Moja pierwsza styczność z Hitmanem miała miejsce na starym pececie, który ledwo zipał. Komputer pozwalał mi odpalić tylko trzy pierwsze misje: ucieczkę z laboratorium, zabójstwo w parku i likwidację celu w restauracji. Grałem w nie bez przerwy, zachwycając się swobodą. Do dziś pamiętam, jak podrzucałem broń przez okno do łazienki, żeby na spokojnie dać się przeszukać w przebraniu, a potem odzyskać sprzęt i wykonać wyrok. Do Hitman: World of Assassination przyciągnęła mnie informacja o zawartości z „pierwszego Hitmana” – myślałem, że ogram na nowo tamte stare misje. Szybko okazało się, że to nowa jedynka, ale i tak dałem się całkowicie pochłonąć. Uwielbiam w tej grze to, że każdy problem można rozwiązać na wiele sposobów, a bardzo fajnym ułatwieniem jest system podpowiedzi (misje fabularne). Szkoda tylko, że nie pokuszono się o jakiś „tryb turbo fabularny” w stylu gry 007 o Jamesie Bondzie, który prowadziłby za rączkę przez absolutnie każdą możliwą ścieżkę egzekucji, a nie tylko te kilka domyślnych. Wtedy ocena byłaby jeszcze wyższa. Niemniej jednak bawiłem się świetnie, ukończyłem wszystkie misje i z czystym sumieniem daję 84 punkty.
△ PLUSY
- + Ogromna swoboda działania i mnóstwo kreatywnych sposobów na eliminację celów
- + Przydatny system podpowiedzi, który pozwala wczuć się w rolę płatnego zabójcy
- + Potężna zawartość łącząca najciekawsze elementy nowej trylogii w jednej grze
○ MINUSY
- − Brak wariantu rozgrywki, który prowadziłby gracza krok po kroku przez wszystkie możliwe (a nie tylko wybrane) metody zabójstw
- − Mylące nazewnictwo dla weteranów – obecność pierwszej części to nie remake klasycznego Codename 47
△ OCENY
Oceniam tę grę tyle samo co krytyków i tyle samo co graczy.