Lollipop Chainsaw RePoP
AUTOR: PSXManiak · DODANO:
□ KRÓTKA RECENZJA
Nie miałem okazji grać w pierwowzór, więc zagrałem od razu w remaster i to, co muszę powiedzieć na wstępie: ta gra jest niezwykle popierdolona. Wcielamy się w bardzo charakterystyczną cheerleaderkę, która pochodzi z rodziny pogromców zombie. W trakcie rozgrywki możemy odblokowywać i zmieniać jej różne, ciekawe stroje. W pewnym momencie jej chłopak zostaje ugryziony, a cała sytuacja kończy się tym, że bohaterka odrąbuje mu głowę i wsadza ją do takiej jakby miseczki przy pasie. Mimo że chłopak nie ma ciała, to cały czas z nami rozmawia i jest aktywnie wykorzystywany podczas gry. Dialogi są naprawdę świetne, a fabuła intrygująca – końcówka zrobiła na mnie spore wrażenie, chociaż nie pamiętam już dokładnie wszystkich szczegółów. Graficznie jest całkiem spoko, całość mocno kojarzyła mi się z grami z ery Dreamcasta, mimo że wcale nie jestem dzieckiem tamtej konsoli. Bardzo fajna produkcja z jajem, choć być może lekko za krótka. Początkowo myślałem nad 82 punktami, potem 83, ale no dobra, ostatecznie daję 85. To po prostu bardzo dobra gra. Nie była dla mnie za trudna, miała świetny humor, fajne stroje i ciekawe starcia z bossami.
△ PLUSY
- + Zupełnie szalony i absurdalny klimat z rewelacyjnym humorem
- + Ciekawe dialogi i bardzo fajnie zrealizowana końcówka gry
- + Przystępny poziom trudności i udane starcia z bossami
- + Możliwość odblokowywania różnych strojów dla bohaterki
○ MINUSY
- − Rozgrywka jest nieco zbyt krótka
△ OCENY
Oceniam tę grę wyżej niż krytyków o 29 pkt i wyżej niż graczy o 13 pkt. To jeden z większych rozjazdów w mojej kolekcji.