Mad Max
AUTOR: PSXManiak · DODANO: · AKTUALIZACJA:
□ KRÓTKA RECENZJA
Na wstępie powiem jasno: uwielbiam filmy z serii Mad Max. Apokalipsa, bezkresna pustynia, brudny i zły świat pełen rdzy, ropy i powalonych ludzi w maskach. W grze ten epicki klimat wylewa się z ekranu i bawiłem się naprawdę świetnie. Zastanawiałem się o co dokładnie chodziło w fabule, bo trochę mi uleciała z pamięci, ale sprawdziłem to. Na samym początku wrogi gang kradnie nam nasz kultowy wóz, więc naszym głównym celem staje się przetrwanie i budowa nowej maszyny o nazwie Magnum Opus, w czym pomaga nam genialny, choć nieco pokraczny mechanik Chumbucket. Sama historia nie zapada jakoś mocno w pamięć, ale gra całkowicie nadrabia to gameplayem. Walka wręcz przypomina serię Batman Arkham i daje masę frajdy, a rozwalanie aut wrogów to czyste złoto. Uwielbiałem wyrywać opony harpunem w trakcie jazdy. Do tego dochodzi rozbudowane drzewko umiejętności oraz ulepszanie samochodu, dzięki czemu czuć, jak nasza postać rośnie w siłę. W pewnym momencie gra robi się niestety trochę nużąca przez rutynowe czyszczenie mapy ze znaczników niczym w tytułach Ubisoftu. Jak już miałem tego dość, po prostu popchnąłem wątek główny do końca. Pierwotnie wyceniłem tytuł na 80 punktów, ale wracając pamięcią do tych pustynnych rozwałek, podnoszę ocenę do mocnego 85. Na koniec ciekawostka, za stworzenie gry odpowiada szwedzkie Avalanche Studios, czyli ci sami magicy, którzy dali nam wybuchową serię Just Cause.
△ PLUSY
- + Epicki i brudny klimat filmowego pierwowzoru
- + Rewelacyjny system walki wręcz i niszczenia aut
- + Satysfakcjonujące ulepszanie postaci oraz maszyny
- + Obecność polskich napisów w wersji na PS4
○ MINUSY
- − Powtarzalne i nużące czyszczenie mapy ze znaczników
- − Fabuła nie porywa i szybko ulatuje z pamięci
△ OCENY
Oceniam tę grę wyżej niż krytyków o 16 pkt i wyżej niż graczy o 6 pkt. To jeden z większych rozjazdów w mojej kolekcji.